niedziela, 19 sierpnia 2012

18. Sznurkowe opowieści - Biała Masajka

Biała Masajka... Nie czytałam książki, ani nie oglądałam filmu o tym tytule, skojarzenie było jednak natychmiastowe i jakieś takie nieodwracalne. Cóż, tworzenie tego kompletu to nie była droga usłana różami - chyba, że krzewami dzikich kolczastych róż. Najpierw pomysł, potem próba rozrysowania, jak go wykonać, na koniec walka z małymi koralikami, które nie zawsze chciały dać się nanizać na lniany sznurek. A, zapomniałabym o walce teorii z praktyką, czyli ile koralików ma się znaleźć na każdym z czółenek i czy na pewno... Nieskromnie jednak przyznam, że efekt jest... niepowtarzalny ;)

13 komentarzy:

  1. Beautiful, Marta. I love the way you use neutral colour.

    By the way, Your suggestion about using gold chain on my pendant was very wise. If you check my Etsy shop and see what I used - it is brass coloured chain that looked very black on the blog, but was, in reality, more gold-coloured than it appeared.

    I really appreciated your honesty, when you thought it was so dark. You were the only one who noticed. Thank you!
    Fox : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. It works! I saw pictures on Etsy and this chain looks good :)

      Usuń
  2. Piękny niepowtarzalny, oryginalny wisior!!!! Kolczyki pasują do kompleciku, więc potwierdzę, że masz rację!

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie skojarzenie afrykańsko-etniczne jak najbardziej na miejscu,nie wiem,czy się zasugerowałam tytułem,ale mi nazwa do naszyjnika pasuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. uooo. jak uzyskujesz tak niesamowicie równe ds'y na dratwie lnianej? przecież to nierówne jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś tak mi te słupki równo wychodzą :)
      Ale poważnie: sznurek ten wydaje mi się raczej równy. Mam w zapasach dwie szpule sprzed 20 lat i te rzeczywiście do równych nie należą, więc wykorzystuję je do dziergania na laleczce dziewiarskiej. Ale te nowe sznurki polecam (to są takie jak tu: http://www.sznurkilniane.pl/sznurek-lniany-09-mm-blekit-krolewski-szpul-nablyszczany-p-497.html), bo są na tyle gładkie, że kółeczka dają się zaciągać.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. aaa, to już wiem czemu ja mam problem - widziałam te nici lniane z linka, ale kupiłam takie, tylko dużo cieńsze (nazywało się to nici do koronki klockowej). podejrzewam (a w zasadzie wiem z doświadczenia w sumie..) że im cieńsza nitka tym ciężej ją idealnie równo uprząść i tym dokładniej widać każdą nierówność :) dzięki za odpowiedź!

      Usuń