wtorek, 16 lipca 2013

Koszykarstwo recyklingowe 14 - ażurowy abażur

Abażur zrobiłam na prośbę koleżanki, która chciała dopasować lampę do kolorystyki nowego wnętrza. Zebrałam więc białe rureczki, które powstały z pasków papieru z białymi marginesami i pomalowałam bejcą rustykalną* w kolorze czereśnia antyczna. Na tym etapie pseudo-wiklina przybrała barwę kawy z mlekiem i stała się matowa... Kiedy jednak pomalowałam gotowy abażur lakierem akrylowym (Domalux), kolor plecionki się ożywił a splot stał się bardziej widoczny - to lakier "wyciągnął" barwnik w miejsca załamań papieru i styku rurek. Takie wybarwienie pasuje, bo - mówiąc delikatnie - widać, że to rękodzieło, a nie produkt z formy :)

*Za sprawą bejcy smok znów pojawił się w moim rękodziele, bo wyprodukowała ją firma "Dragon" ze smokiem w herbie :)

5 komentarzy:

  1. Świetny jest! I kto by pomyślał, że to papier :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Też kiedyś nie myślałam, że papier to taki fajny materiał :)

      Usuń
    2. NO własnie! Musimy się z młodą młodszą zmobilizować i się pouczyć wyplatania. Skręcone rurki cierpliwie czekają ;-)

      Usuń