czwartek, 10 października 2013

44. Sznurkowe opowieści - śliwkowe

Ostatnio wokół mnie dzieje się bardzo śliwkowo: śliwkowo-czekoladowa marmolada, ciasto ze śliwkami, połówki śliwek mrożone na zimę... Dlaczegóż by nie śliwkowy naszyjnik? Oto on. Dla Mamy :)

5 komentarzy:

  1. Ola bom dia
    lindos trabalhos
    gostei muito de seu blog
    um abraço

    OdpowiedzUsuń
  2. I love all you work, fun to look at!

    OdpowiedzUsuń
  3. wOW!!! prawdziwie śliwkowy, super! MAMA musi być zadowolona!!

    OdpowiedzUsuń