Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ANKARS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ANKARS. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 listopada 2013

Perłopław?


Moje drugie podejście do techniki ANKARS: ten sam wzór bazowy, co w zielonym komplecie, ale z inaczej rozmieszczonymi koralikami, bo wciąż się uczę możliwości i "niemożliwości" tej metody frywolitkowania. Całość rozpięta na drucianej obręczy, przy której wyginaniu nabrałam pewności, że technika wire wraping jest nie dla mnie :)

czwartek, 14 listopada 2013

Zielone z zazdrości?

Do frywolitek w technice ANKARS zbierałam się dość długo. Gotowe prace bardzo mi się podobały, ale już mniej to, że większość koralików jest wszywana po wykonaniu koronkowej bazy, a nie wrabiana podczas wiązania koronki. Znalazłam jednak przepis na małą formę, gdzie koraliki można nanizać na nitkę i spokojnie wiązać ścisłe frywolitkowe węzełki. I już nie przejmować się wskazaniami w opisie techniki, aby słupków nie zaciągać zbyt mocno :)