Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 lipca 2014

Czym nakarmić króliczka?

Marchewkami, oczywiście, króliczka można karmić, więc kiedy szyłam dżinsowego zajęczaka z rodziny zającowatych (według wzoru Lil Blue Boo) myślałam intensywnie skąd wziąć odpowiednie dla niego marchewki. Ponieważ to wcale nie było takie proste, dałam królikowi najpierw kawałek filcowej marchewki na przekąskę. I żeby, mimo głodu, mógł jednak "trzymać fason" dodałam ogonek. A potem mnie olśniło: marchewki faszerowane! "Wyhodowałam" i przyrządziłam szybciutko dwie odmiany: pomarańczowa sauté i złota ze spinkowym nadzieniem :) 
Jak możecie się przekonać, królik w wersji najedzonej prezentuje się nader okazale, mimo niewielkiego wzrostu (24cm): nadrabia miną i rozpiętością uszu (16cm).



niedziela, 5 lutego 2012

Biscornu

Przedstawiam jeden z efektów spotkań robótkowych, na które uczęszczam od roku: moje pierwsze biscornu wykonane według wzoru dostarczonego przez koleżankę. Jest to początek większego zamierzenia, a mianowicie wykonania przybornika na akcesoria do ręcznego szycia - przybornika na tyle ładnego, że mógłby stać w salonie podczas odwiedzin gości i nie byłby nigdy skazywany na szufladową banicję.
Obiecuję zdawać relację na bieżąco - nie z odwiedzin, oczywiście, tylko z postępów "przyborniczych" prac :-)

czwartek, 5 stycznia 2012

Haft haczowski - biały relief

Haft haczowski jako tradycja ma historię nieco podobną do znanego obecnie haftu kaszubskiego. Spopularyzowała go Zofia(?) Urbańska. Ta dziedziczka z Haczowa zafascynowana haftami angielskim i richelieu stworzyła na ich podstawie odrębną technikę*, której zaczęła uczyć okoliczne dziewczęta. Początkowo wykonywano go na potrzeby dworu, ale później wykorzystywano także do zdobienia elementów stroju regionalnego z haczowskich okolic.
Haft ten wyszywa się dwiema niteczkami białej muliny na białym płótnie, ale dzięki podkładowi z "bawełniczki" jest on dużo bardziej wypukły niż haft angielski. Zaś przęsełka, w przeciwieństwie do haftu richelieu, nie są obdziergiwane a tylko owijane raz lub dwa ostatnią tworzącą je nitką.
*Więcej o wzorach i sposobie wykonywania można się dowiedzieć z prezentacji multimedialnej dostępnej tutaj.

poniedziałek, 19 grudnia 2011

Dwa ptaki-filcaki

Ptaki-filcaki przyleciały ze mną do domu z ostatniego przedświątecznego robótkowania. Uszyłam je z syntetycznego filcu, wypchałam "podartą na strzępy" ubraniową ociepliną. Potem naszyłam skrzydełkowe aplikacje i ozdobiłam je haftem koralikowym, a na koniec zamontowałam cekinowe oczka i sznurkowe pętelko-nóżki. Pomysł zawdzięczam Beacie (dzięki za szablon i przepis na ptaszka z kwadratu) i dziewczynom z sobotnich spotkań robótkowych. Pozdrawiam Was serdecznie!

czwartek, 24 listopada 2011

Zgrzebnie, czyli len

Z wycieczki do Żyrardowa, na którą wybrałyśmy się silną grupą*, przywiozłam metr lnianego płótna (i lniany krawat w jodełkę, ale tu nie o tym...). Tkanina musiała nabrać tzw. mocy urzędowej, co nastąpiło całkiem niedawno i powstał z niej zgrzebny woreczek, który jest tylko opakowaniem na prezent - drewniany grzebień do włosów.


*Ta silna grupa to kobieca ekipa z pewnych sobotnich spotkań robótkowych.

piątek, 24 czerwca 2011

Haft kaszubski (szkoła wdzydzka)

Haft kaszubski, jaki jest znany obecnie, miał swoje początki w haftach wykonywanych na zamówienie w klasztorach i szkołach przyklasztornych*. Na Kaszubach dwa takie klasztory, w Żukowie i Żarnowcu, powstały już w XIII wieku. "Powszechne było, że oprócz szat kościelnych zdobiono [tam] różne części kobiecych i męskich ubiorów świeckich" (Piskorz-Branekowa E., Polskie hafty i koronki. Zdobienia stroju ludowego, Warszawa 2005), między innymi czepce będące elementem stroju ludowego. W zdobieniach tych można dostrzec wpływy włoskie, francuskie, hiszpańskie, niderlandzkie i tureckie. O "nieludowym" pochodzeniu wykorzystywanych motywów świadczy, że są one typowe raczej dla haftów kościelnych, a także technika wykonania (nicią metalową, bajorkiem czy jedwabiem) i kolorystyka (złota, srebrna).
Działający na przełomie XIX i XX wieku we Wdzydzach, Teodora i Izydor Gulgowscy, przyczynili się do powstania kolorowego haftu kaszubskiego, który przez miejscową ludność został uznany za własny i związany tradycją z tym regionem. I, o ile wzory były w dalszym ciągu oparte na złotych haftach z czepców, o tyle kolorystyka została zmieniona i do dzisiaj składa pięciu barw: niebieskiej (w trzech odcieniach), zielonej, żółtej, czerwonej i czarnej.
"Z biegiem lat wyodrębniły się różniące się kolorystyką, używanymi ściegami i motywami odmiany haftu kaszubskiego, zwane szkolami. Należy jednak pamiętać, że proces ten nie zakończył się i trwa nadal, dlatego też możemy się spodziewać powstania nowych szkół i odmian haftu. Najbardziej znane i już w tej chwili historyczne szkoły to: wdzydzka, żukowska, pucka, wejherowska i tucholska" (tamże).

*Do szkół tych uczęszczały panny z domów szlacheckich, mieszczańskich i chłopskich.
Haft wykonałam na podstawie tablic z wzorem Bronisławy Plińskiej z Kościerzyny (z moją małą modyfikacją - dodałam serduszko wypełniające wzór od góry). Wyszywałam podwójną nitką muliny, ściegami: płaskim, sznureczkiem, arabskim ("cegiełka"), supełkami i krateczką.

piątek, 18 lutego 2011

Haft krzyżykowy (вишивка хрестиком, cross stitch embroidery, le point de croix broderie)

U mnie akurat w wydaniu podkarpackim (ukraińskim): opaska na włosy. W raczej skromnej gamie, która mogłaby zostać rozbudowana o barwę pomarańczową, żółtą i zieloną, bo razem z czernią i czerwienią to kolory, którymi "tka się" życie. Ta tęcza kończy się na zieleni, bo niebieski to już kolor wieczności - pasujący raczej do haftów umieszczanych w cerkwi. Ale jak i sam haft, tak i jego forma - krzyżyk - ma swoje symboliczne znaczenie ochronne. Wykonywać go mogła matka i razem z życzeniami zaklinała w wymyślanym wzorze życiową ścieżkę dziecka (jeszcze przed jego narodzeniem). Zaczynała od czarnego koloru ziemi, następnie dopełniała czerwienią, a dopiero potem uzupełniała, o ile było to potrzebne, pozostałymi kolorami*.
Ja wzór, banalnie, zaczerpnęłam z internetowego katalogu wzorów.
*Informacjami na temat symboliki podkarpackiego haftu krzyżykowego podzieliła się Pani Marianna Jara.

sobota, 22 stycznia 2011

Haft richelieu, venetian/renaissance embroidery (cut work)

Wykonywany ściegiem dzierganym haft ażurowy, w którym miejsca po wyciętej tkaninie wypełnia się przęsełkami, pajączkami i innymi dzierganymi igłą elementami (łączącymi kontury haftu). I znowu nie wiem, skąd pochodzi wzór wykorzystany przeze mnie w tej serwecie. Z odbitki, którą otrzymałam, skopiowałam go specjalną kredką na kalkę techniczną, dorysowałam łagodne ząbki* by otrzymać wykrój na połowę serwety. Potem naprasowałam go na płócienko: najpierw pierwszą połowę, a następnie - po odwróceniu o 180 stopni - drugą połowę wzoru. No i zabrałam się do wyszywania :)
*Czy istnieje coś takiego jak "łagodne ząbki", czy to tylko taki mały oksymoron?