Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żmijowisko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żmijowisko. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 maja 2015

Żmijki dwie, trzydziesta i trzydziesta pierwsza też :)

Zrobiłam taki komplet szydełkowym ukośnikiem. Przez to, że koraliki nie są idealnie równe (bo to nie Toho ani inne Preciosy) to całość "żyje", ma ten dodatkowy organiczny wymiar, a mimo to układa się gładko. Ukośnik jest bardziej pracochłonny niż zwykłe sznury szydełkowo-koralikowe dziergane oczkami ścisłymi, ale można dzięki niemu wykonywać grube koralikowe ozdoby, które nadal miękko się układają. I czasem warto :)

poniedziałek, 1 września 2014

Żmijka dwudziesta dziewiąta - klasycznie

Delikatna bransoletka w stonowanej kolorystyce - z odrobiną letniego różu przebijającego spod koralików - w sam raz na lekko zachmurzony dzień. Stalowo-szarego spokoju nie zakłóca nawet zapięcie, które wpasowało się idealnie: cicho wciskane, nie podzwania już wakacyjnie. Po perłowej spirali zbliża się jesień...

wtorek, 12 listopada 2013

Róż dziewczyński dwudziestej ósmej żmijki

Tak jakoś wyszło, że zgłoszono mi zapotrzebowanie na taką bardzo dziewczyńską bransoletkę... Czyż mogłam się oprzeć temu wyzwaniu? No, oczywiście, że nie mogłam ;) I tak oto powstała ta przecudnie różowa (efekt nawet mnie zaskoczył) żmijka.

wtorek, 5 listopada 2013

Żmijka dwudziesta siódma

Czerwień grzanego wina i złocisty poblask płomienia świec, to gorące połączenie kolorów - w sam raz na symboliczne ogrzanie nadgarstka w jesienno-zimowe wieczory. I sposób na rozświetlenie tej mglistej, listopadowej atmosfery i przeczucia, że coś się kończy: czas letni, słoneczne popołudnia, czerwone koraliki...

czwartek, 17 października 2013

Żmijka dwudziesta szósta

Niemal świąteczna w nastroju żmijka, złoto-szafirowa, doczekała się w końcu wklejenia w końcówki i zamontowania zapięcia. Mimo że złotawe koraliki nie należą do najrówniejszych, bo są z tych kupowanych w zwyczajnym strunowym woreczku i obok Toho nawet nie leżały, to całość zaskakująco dobrze trzyma formę. Może to zasługa szafirowej spirali z koralików z Empiku?

wtorek, 23 kwietnia 2013

Forsycja i inne oliwki, czyli dwudziesta czwarta i dwudziesta piąta żmijka

Zielona para, powiedzmy: forsycja i oliwka. Pochodzą z rodziny oliwkowatych, do której należy także jaśmin (nie mylić z jaśminowcem), i lilak, i jesion. Czy poza botanicznym skojarzeniem te bransoletki pasują do siebie?

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Żmijka dwudziesta druga i ...trzecia - para morska

Tropem morskich skojarzeń kolorystycznych podreptałam tym razem i połączyłam ze sobą te dwie bransoletki. Nie tworzą one pary idealnej, zważywszy na różne kolory zapięć i odbitą w jednym z nich sylwetkę "aparatki"*, ale są na tyle dopasowane, że mogą być ozdobą jakiejś wiosenno-letniej kreacji.
*kobiety z aparatem, która nie chce i nie może nazwać się fotografem :)

piątek, 19 kwietnia 2013

Żmijka dwudziesta (i dwudziesta pierwsza też) - pora na koral?

Zdecydowanie jest pora na koral w kolorze, albo koraliki w paru kolorach: czyli przynajmniej dwóch i do tego w parze... bransoletek :)
Oj, namieszałam...  Bo to wszystko przez ten kwiecień - wczoraj ciepło i słońce, dzisiaj deszcz i ciśnienie jakieś takie zerowe. Można się zaplątać w tej pogodzie... No i niby czemu nie. Czemu nie pomarzyć od razu o kolorach jakiejś gorącej koralowej wyspy otoczonej błękitnym oceanem? A, co! Jak szaleć, to szaleć :)

czwartek, 18 kwietnia 2013

Żmijka dziewiętnasta - tulipanów czas

I pomyśleć, że kiedyś nie lubiłam tulipanów...
Złościło mnie to, że tak szybko się rozwijają i "zrzucają" bezwładne płatki. A kiedy płatki opadły - zostawał tylko kikut słupka otoczony czarnymi pręcikami. Może to wszystko dlatego, że ja z dzieciństwa kojarzę tylko czerwone tulipany z czarno-żółtym rysunkiem*, których czerwień szybko blakła i robiła się niemal przezroczysta. Na szczęście, teraz można znaleźć te kwiaty praktycznie w każdym kolorze :)

* tak, jak niektórzy, pamiętają goździki wyłącznie w wersji pojedynczej, podczas gdy goździki gałązkowe są naprawdę efektowne i pachnące, i nie budzą skojarzeń z obchodami Dnia Kobiet w PRL-u

środa, 17 kwietnia 2013

Żmijka osiemnasta - narcyzy w ataku

Wiosnę czuję w kościach, a to znaczy, że wszystko mnie boli, bo ciało nie potrafi tak szybko przestawić się z zimowej aury na późnowiosenną. Na szczęście, słońce za oknem wynagradza w nastroju wszelkie niedogodności. I ten słoneczny nastrój zamknęłam w narcyzowej bransoletce :)

czwartek, 11 kwietnia 2013

Żmijka siedemnasta - w stronę morza

Ostatnia żmija zimowa w zestawie z kolczykami! Chociaż z drugiej strony uznając ten komplet za "marynistyczny" i w wakacyjnym klimacie - mogę ogłosić koralikowy koniec zimy i zapowiedzieć wiosenno-letnie bransoletki :)

środa, 10 kwietnia 2013

Piętnasta i szesnasta, czyli żmijki dwie

Muszę nadrobić zaległości w pokazywaniu żmijek, bo w kolejce czekają już wersje całkiem wiosenne. A ponieważ kwiecień-plecień przeplata i zimę i lato, to wrzucam szybko podwójny odcinek zimowy:
Tureckie sznury szydełkowe robi się naprawdę szybko i przyjemnie.
Dłużej trwa dobieranie końcówek :)

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Żmijka trzynasta - kiedy zakwitną szafirki...

Czekam na wiosnę - tę prawdziwą, nie tylko na kartce z kalendarza. Czekam tak bardzo, że w ramach protestu na to, co za oknem, przechorowałam dwa tygodnie... I uważam, że już wystarczy tych poświęceń: żądam wiosny. Natychmiast!

poniedziałek, 18 marca 2013

Żmijka dwunasta - przetwórstwo szkła

Gdy koralików jest za mało trzeba zakombinować z wzorem i to czasami wychodzi na dobre: z braku odpowiedniej ilości "wodno-niebieskich" szkiełek indyjskich (stary naszyjnik) musiałam dołożyć więcej granatowego drobiazgu. Efekt rozsunięcia wzoru bardzo mi się spodobał :)

piątek, 15 marca 2013

Żmijka jedenasta - dla Lady Catelyn Stark


Lodowa bransoletka, którą wyszydełkowałam z rozsypanych okruchów różnych naszyjników - jest mroczna i ciężka jak zima w Winterfell. Ten sznur turecki nigdy nie będzie skrzył się w słońcu - nie pozwoli na to długa historia jego fragmentów, ich czarne wnętrze... Mówię Wam, mimo zbliżającej się wiosny: "Winter Is Coming".

środa, 13 marca 2013

Żmijka dziesiąta - barć

Tym razem naszyjnik, ale znowu nie w kolorach nadchodzącej (wciąż jednak mam nadzieję) pory roku, tylko w barwach jesieni płynącej złotym miodem z leśnych barci: szklane koraliki i drewniane baryłeczki połączone w szydełkowym sznurze tureckim.