Pokazywanie postów oznaczonych etykietą botanika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą botanika. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 września 2014

Babie lato się skończyło...

Dni są coraz krótsze, a na pewno krótsze od nocy, więc człowiek powinien budzić się wyspany. Nic bardziej mylnego: jesienne poranki robią się coraz dłuższe i dodatkowo wymagają przyniesienia sobie kawy do łóżka - z ciasteczkiem* i dobrą książką. No, ewentualnie może być jakieś czasopismo. Żeby jednak móc tak poleniuchować bez obawy zalania kawą piżamki, poduszki i ulubionej lektury trzeba najpierw zaopatrzyć się w odpowiednią tacę. Ja zrobiłam swoją korzystając z coraz dłuższych wieczorów, tektury, papieru pakowego i wyczytanych już czasopism, a wykończyłam bejcą i lakierem akrylowym.
A małe dynie (Cucurbita L.) spacerują ze mną po mieszkaniu służąc mi za podręczne źródło koloru :)
*albo z domowej roboty batonikiem owsianym (tu przepis)

wtorek, 23 kwietnia 2013

Forsycja i inne oliwki, czyli dwudziesta czwarta i dwudziesta piąta żmijka

Zielona para, powiedzmy: forsycja i oliwka. Pochodzą z rodziny oliwkowatych, do której należy także jaśmin (nie mylić z jaśminowcem), i lilak, i jesion. Czy poza botanicznym skojarzeniem te bransoletki pasują do siebie?

niedziela, 26 sierpnia 2012

21. Sznurkowe opowieści - wieczór nad jeziorem

I znowu muszę przyznać, że moje skojarzenia chadzają tajemnymi dla mnie ścieżkami. Bo niby jakim sposobem naszyjnik ten przywodzi mi na myśl letni wieczór nad jeziorem obrośniętym pałką wodną (Typha L.)???

piątek, 24 sierpnia 2012

20. Sznurkowe opowieści - nadzwyczajny len

Len zwyczajny (Linum usitatissimum L.) to roślina jednoroczna z rodziny lnowatych. Ma bardzo szerokie zastosowanie (jest rośliną leczniczą, włóknistą i oleistą) i wszystkie jej części są wykorzystywane: korzenie, łodygi i nasiona. Niezwyczajne użycie lnu - jako materiału do wyrobu biżuterii - sprawi mam nadzieję, że ten naszyjnik nie stanie się "odpadem poprodukcyjnym" i będzie nie tylko jednoroczną ozdobą, ale razem z kolczykami stanie się ponadsezonowym dodatkiem do stroju. W końcu i len i ceramika, to bardzo trwałe materiały. 

sobota, 31 marca 2012

13. Sznurkowe opowieści - Szafirki, czyli zaklinanie wiosny

Jakiś czas temu koleżanka przypomniała mi moje zaklinanie zimy, które poskutkowało i to na tyle, że nadeszła - może trochę późno, ale jednak - w swojej mroźnej wersji. Postanowiłam sprawdzić, czy takie zaklinanie podziała i na wiosnę, bo w tym roku jest trochę niezdecydowana: przychodzi tylko po to, żeby się odwrócić i znowu nas opuścić. A ja już nie chcę nie wiedzieć, jak mam się ubrać...
Mam dla niej, na zachętę, dwustronny naszyjnik w kolorach małych szafirków*: ceramiczny szkliwiony medalion zamknięty w sznurkowej oprawie. 


*Szafirki (Muscari Mill.) - kwiaty cebulkowe, ale zaliczone do rodziny szparagowatych...

sobota, 20 sierpnia 2011

Fiołkowa zapowiedź jesieni

Jesień już naprawdę blisko, chociaż niewielu w to uwierzy: jeszcze tylko na nitkach pajączków nadleci babie lato, a potem odejdzie wraz ze śliwkami i bakłażanami. I tylko kolor po nich zostanie, zamknięty w słoikach powideł i marynat. Ale w owej zapowiedzi, ze względu na "mechatość" filcowych kulek i jesienną konieczność otulania, chodzi o fiołek afrykański, czyli sępolię fiołkową (Saintpaulia ionantha) - mój ulubiony kwiat doniczkowy. Niestety ulubiony również przez kota, w zupełnie inny sposób... No, cóż, nie wszyscy mogą się oprzeć pokusie pluszowych listków, więc te niby-fiołki mogę posiadać jedynie w jakiejś umownej formie :) Na przykład frywolnie krótkiego liliowo-fioletowego naszyjnika, z ostatnimi w tym sezonie filcowymi kulkami.

piątek, 29 lipca 2011

Jagodzianka po południu

W dalszym ciągu podróżujemy po morzach Południa, schodzimy także na ląd. Chyba możemy sobie znaleźć jakąś wyspę? A tam: tytułowa jagodzianka-marakuja, czyli passiflora, czyli męczennica jadalna albo granadilla purpurowa (uff, ta wielość nazw, a są jeszcze odpowiedniki w innych językach - też liczne...) roślina pochodząca z Ameryki Południowej, a obecnie uprawiana w wielu krajach tropikalnych. Ma słodko-kwaśne, orzeźwiające owoce, jagody właśnie. Po rozkrojeniu można wyjadać wnętrze łyżeczką, wydrążonym miąższem polać sobie ulubiony jogurt, albo udekorować nim deser Pavlova* (chociaż odbiega on kolorystycznie od prezentowanej bransoletki jak białe od czarnego.
*Pavlova – deser australijski, rodzaj torcika bezowego udekorowanego bitą śmietaną i świeżymi owocami, najczęściej truskawkami, kawałkami brzoskwini bądź owocami kiwi (tako rzecze Wikipedia).

czwartek, 7 lipca 2011

Bez, czyli lilak. Motyw #21

Bzy kwitły w maju. A w zasadzie nie bzy*, tylko lilak pospolity (Syringa vulgaris L.) z rodziny oliwkowatych. Ale ponieważ inspiracje nie trzymają się "biochronologii" i nie mają określonych okresów wegetacyjnych, to bzowe skojarzenia dopadły mnie liliowo właśnie teraz :)

*bzy to roślina z zupełnie innej rodziny; należy do niej na przykład bez dziki (Sambucus L.)