Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makrama. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makrama. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 października 2013

46. Sznurkowe opowieści - archaiczne spirale

Mikro-makramowy komplet z szarego sznurka wygląda archaicznie: nie tylko użyty materiał, ale i spirala jako motyw zdobniczy, kojarzą mi się z zamierzchłą przeszłością. W sam raz na Festiwal Słowian i Wikingów :)
Niestety, w tym roku na woliński festiwal nie dotarłam, chociaż ten zestaw biżuteryjny był gotów na długo przed wakacjami...

wtorek, 15 października 2013

45. Sznurkowe opowieści - nadgarstkowy talizman

Szara bransoleta z czarnym okiem, to efekt mojej fascynacji pracami Percy'ego Palomino Tomayquispe i innych twórców mikro-makramy. Wyplotłam, "wywiązałam" ją chyba jeszcze w zeszłym roku, ale nie mogłam znaleźć odpowiednich końcówek do wklejenia i zamocowania zapięcia. Nareszcie się udało i oto ona, moja własna, mikro-makrama nadgarstkowa.

piątek, 2 września 2011

Ostatnie sowy lata

Makramy letnie, ale już w kolorach jesieni. Koraliki, których użyłam do wyplecenia małych sówek, pochodzą z urlopowego odzysku, czyli z zakupionych nad morzem bransoletek. Zakupionych oczywiście w celu natychmiastowego zdemontowania :)
Duża sowa ma oczy i dziób z własnoręcznie przeze mnie ulepionych fimo-wych "paciorków".


poniedziałek, 4 lipca 2011

Klucz do wakacji

Wakacje się zaczęły! Chociaż nadal się uczę, to dawno przestałam być w wieku szkolnym i wakacje nie zaczynają się dla mnie od ostatniego dzwonka, lecz od początku lipca. To moment, kiedy mam już sprecyzowane plany wyjazdowe i wiem, co - oprócz wakacyjnego niezbędnika - spakuję do plecaka. I że zobaczę fale bijące o brzeg, a któregoś wieczoru w górach zagra dla mnie wiatr... Może to mało "odkrywcze", ale lubię miejsca, które znam. Powracanie do nich to dla mnie klucz do dobrych wakacji :)

poniedziałek, 27 czerwca 2011

Nowy nalot sów

Noc świętojańska minęła i przyleciały nowe sowy makramowe. Czy to nie dziwne, że początek lata zwiastuje już jesień? Dni będą coraz krótsze i więcej czasu zostanie na nocne polowania na sny - te zrywające się teraz bijącym sercem i przerażonymi ślepkami, mysim szelestem w usychającej już trawie...

niedziela, 5 czerwca 2011

Letnia sowa makramowa

Zaczęło się: jeszcze nie to kalendarzowe, ale to zapowiadane "kolorowe lato". Już nie tylko turkusowe, ale i w innych żywych kolorach - przyleciało wieczorem z cichym łopotem sowich skrzydeł i zawisło u szyi wciąż uczepione małej gałązki. I tak zastygło w woskowanym sznurku wpatrzone w noc oczami ulepionymi z fimo. Na szczęście ten gatunek nie prowadzi wyłącznie nocnego życia i sprawdza się na miejskich wyprawach safari na pustynnym tle płóciennej sukienki. Takie sowie zwiastuny lata można "wyhodować" korzystając z internetowego podręcznika.