Zielony komplet na biurko jest wynikiem tego "nieopanowania". Do zamykanego piórnika (podobny już pokazywałam) dołączyłam pojemnik na długopisy opleciony na puszcze po pomidorkach :)

Alchemia rzeczy, czyli przemiany, przeróbki, przetwory i opowieści o czasie własnoręcznie zaklinanym







