piątek, 17 maja 2013

Koszykarstwo recyklingowe 10 - nieopanowana potrzeba plecenia...

Zielony komplet na biurko jest wynikiem tego "nieopanowania". Do zamykanego piórnika (podobny już pokazywałam) dołączyłam pojemnik na długopisy opleciony na puszcze po pomidorkach :)

5 komentarzy:

  1. Kurczę ile tych plecionek narobiłaś, a ja jestem ciągle w trakcie myślenia o nauczeniu się plecenia!Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pomyśl, co będzie, jak już się nauczysz :)
      Ja ostatnio malowałam bejcą rureczki, żeby już z takich pomalowanych coś wypleść - jak zrobię, to pokażę :)

      Usuń